Sejmowy protest

Sejmowy protest niepełnosprawnych

Zachowanie Rządu wobec protestujących w Sejmie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów trudno komentować bez emocji. Poczynania jego przedstawicieli to już nie tylko przejaw arogancji, to po prostu bezczelna próba „ogrania” protestujących.

Twierdzenie pani rzeczniczki rządu, że protestujący dostaną świadczenia            w naturze na łączną kwotę 520zł jest delikatnie mówiąc nieprawdziwe. Gdyby tak było naprawdę, to nie robiłoby rządowi różnicy w jakiej formie środki te trafią do osób niepełnosprawnych. Wiadomo jednak, że tak nie jest, bo w tej rozgrywce władza chce załatwić sprawę osób niepełnosprawnych jak najmniejszym kosztem, a takie zachowanie jest karygodne. Pieniądze PiS-owi są potrzebne na zbliżające się wybory samorządowe, potwierdza to fakt, że nie ma środków dla osób niepełnosprawnych ale podtrzymywane są wydatki np. na wrześniowe wyprawki dla każdego dziecka i na inne obietnice z ostatniej konwencji Zjednoczonej Prawicy.

Aby udowodnić, że Rządowa propozycja świadczenia w naturze kwotowo jest analogiczna jak oczekiwane świadczenie pieniężne wystarczyło zwiększyć ilość przysługujących dopłat do wózków inwalidzkich, chociaż jest to zbędne. Wliczyć koszty kilku zabiegów rehabilitacyjnych, których uzyskanie i tak będzie mało prawdopodobne, a następnie podzielić uzyskaną w ten sposób kwotę przez 12 miesięcy i mamy oczekiwaną kwotę świadczenia. O nieuczciwości tej propozycji świadczy fakt, że nie przedstawiono źródeł finansowania tej ustawy, bo gdyby je znaleziono to wówczas nie byłaby istotna forma ich wypłaty. Mamy propozycję dla rządu, aby jeszcze bardziej zachęcić protestujących do przyjęcia jego oferty świadczenia w naturze, można jeszcze do oferty dołożyć dwie dopłaty do wózków (wózek co rok albo co 6 miesięcy) kilku rehabilitacji które będą w bliżej nieokreślonym czasie a proponowane świadczenia w naturze będzie na poziomie 1000zł. Arogancja tej władzy polega również na tym, że wbrew oczywistym faktom twierdzi ona na spotkaniach z Suwerenem, że zrealizowała postulaty protestujących niepełnosprawnych, że to Oni zmienili zdanie i odrzucili ofertę. Tak oto wygląda uczciwość, wiarygodność i wsłuchiwanie się w głos Suwerena w wydaniu PiS-u.

Komentarz:

Unia Pracy Opole

 

Chronić dane osobowe.

 

Chronić dane osobowe.

Wypełniając większość dokumentów, w szczególności wszelkiego rodzaju umów, kontraktów, ect. w końcowej ich części napotykamy na formułę dotyczącą zgody na przetwarzanie naszych danych osobowych. Najczęściej taką zgodę wyrażamy, nie będąc świadom tego czynu. Otóż zgoda na przetwarzanie danych osobowych jest ważna…dożywotnio! Udzielenie zgody na przetwarzanie danych osobowych to często jedno kliknięcie w klawiaturę komputera, bądź postawienie krzyżyka w odpowiednim kwadraciku. Cofnięcie tej decyzji jest praktycznie niemożliwe. W tym miejscu rodzi się pytanie i problem, kto nasze dane przetwarza i najczęściej nimi handluje? A, że handluje dowiadujemy się, kiedy jesteśmy „bombardowani” różnymi telefonicznymi, i nie tylko, propozycjami. Owszem, można zwrócić się do podmiotów przetwarzających dane osobowe do ich usunięcia, ale jest to w zasadzie działanie abstrakcyjne. Nasuwa się zatem pytanie, co w tej sytuacji należałoby zrobić, aby chronić dużą grupę bezradnych obywateli? Odpowiedź może być następująca, ustalić zasadę, że każdy podmiot przetwarzający dane osobowe, albo dostarczający wiadomości reklamowe, np. za pośrednictwem poczty elektronicznej,musiałby okresowo występować do adresatów o ponowną zgodę na przetwarzanie ich danych osobowych. Ale to wymaga działań legislacyjnych,dodam, niewielkich Wystarczy krótki zapis w ustawie o ochronie danych osobowych: „Zgoda na przetwarzanie danych osobowych wygasa po trzech latach od dnia jej udzielenia”. Niby proste, ale doświadczenie uczy, że sprawy proste wcale nimi nie są.

 

Marsz Wolności

PART_1526196263544 PART_1526195840023Członkowie wrocławskiej Unii Pracy zaznaczyli swój udział w warszawskim Marszu Wolności. Unia Pracy licznie była reprezentowana przez koleżanki i kolegów z organizacji zachodniopomorskiej, dolnośląskiej, wielkopolskiej, śląskiej, mazowieckiej. W trakcie marszu nawiązywaliśmy nowe znajomości z członkami innych organizacji, PO, Nowoczesnej, KOD-u, a także niezrzeszonymi. Warto było przemierzyć setki kilometrów, aby wziąć udział i zamanifestować swe przywiązanie do wolnościowych ideałów. Do zobaczenia za rok100_2790 (1) 100_2826 100_2835 100_2837 100_2839

1 Maja w Częstochowie

W Częstochowie z inicjatywy SLD, odbyła się 1 maja pikieta z okazji międzynarodowego Święta Pracy.
Jak każdego roku miejscem spotkania był Plac Pamięci Narodowej.
Wśród uczestników wiecu byli członkowie i sympatycy SLD, Unii Pracy, PPS, OPZZ oraz Samorządowcy.
Przewodniczacy SLD Marek Balt, w swoim wystapieniu podkreślił, że spotykamy się,
by upamiętnić krew przelaną przez robotników walczących o dobrą, godziwą pracę i płacę,
o sprawiedliwy podział wypracowanych dochodów, o przestrzeganie praw pracowniczych.
Krytycznie odniósł sie do działań obecnego rządu, który pozbawił policjantów emerytur,
a żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego godności i szacunku.
Zachęcił ludzi lewicy do kandydowania w wyborach samorządowych, by Częstochowa
nadal się rozwijała, a ludziom żyło się lepiej.
Po złozeniu kwiatów pod pomnikiem zebrani zostali zaproszeni na poczęstunek
do najbliższego lokalu gastronomicznego.

1 Maja we Wrocławiu

100_2684 100_2737 100_2749Dorocznym zwyczajem, przedstawiciele środowisk lewicowych i weterani 1 Maja spotykają się pod pomnikiem konspiracyjnej organizacji polskich robotników przymusowych OLIMP przy ul, Zelwerowicza we Wrocławiu, aby oddać hołd pomordowanym przez niemiecki aparat represyjny. Były krótkie wystąpienia, nawiązujące do historii i teraźniejszości. Delegacja wrocławskiej Unii Pracy złożyła na obelisku wiązankę kwiatów i zapaliła znicz.

Moderator

Stanowisko Unii Pracy

Stanowisko Unii Pracy z dnia 25-04-2018 r

Unia Pracy sprzeciwia się lekceważącemu traktowaniu osób niepełnosprawnych przez obecny Rząd RP, który nie przestrzega przepisów prawnych i zasad moralnych.

Sejm RP w Karcie Praw Osób Niepełnosprawnych stwierdza iż, zgodnie z normami prawnymi i zwyczajowymi,  osoby niepełnosprawne mają prawo do niezależnego, samodzielnego i aktywnego życia oraz nie mogą podlegać dyskryminacji,

poprzez brak:

-dostępu do dóbr i usług umożliwiających pełne uczestnictwo w życiu społecznym,

-dostępu do leczenia i opieki medycznej, wczesnej diagnostyki, rehabilitacji i edukacji leczniczej, a także do świadczeń zdrowotnych uwzględniających rodzaj i stopień niepełnosprawności, w tym do zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze, sprzęt rehabilitacyjny,

-dostępu do wszechstronnej rehabilitacji mającej na celu adaptację społeczną,

-nauki w szkołach wspólnie ze swymi pełnosprawnymi rówieśnikami, jak również do korzystania ze szkolnictwa specjalnego lub edukacji indywidualnej,

-pomocy psychologicznej, pedagogicznej i innej pomocy specjalistycznej umożliwiającej rozwój, zdobycie lub podniesienie kwalifikacji ogólnych i zawodowych,

-pracy na otwartym rynku pracy zgodnie z kwalifikacjami, wykształceniem i możliwościami oraz korzystania z doradztwa zawodowego i pośrednictwa, a gdy niepełnosprawność i stan zdrowia tego wymaga – prawo do pracy w warunkach dostosowanych do potrzeb niepełnosprawnych,

-zabezpieczenia społecznego uwzględniającego konieczność ponoszenia zwiększonych kosztów wynikających z niepełnosprawności, jak również uwzględnienia tych kosztów w systemie podatkowym,

-życia w środowisku wolnym od barier funkcjonalnych, w tym: dostępu do urzędów, punktów wyborczych i obiektów użyteczności publicznej, swobodnego przemieszczania się i powszechnego korzystania ze środków transportu, dostępu do informacji, możliwości komunikacji międzyludzkiej

-posiadania samorządnej reprezentacji swego środowiska oraz do konsultowania z nim wszelkich projektów aktów prawnych dotyczących osób niepełnosprawnych,

-pełnego uczestnictwa w życiu publicznym, społecznym, kulturalnym, artystycznym, sportowym oraz rekreacji i turystyce odpowiednio do swych zainteresowań i potrzeb.

Przy obecnych otrzymywanych środkach finansowych dorosłe osoby niepełnosprawne nie są zdolne do samodzielnego , godnego życia .

Żądamy od Rządu RP realizacji postulatów, prezentowanych przez protestujące osoby niepełnosprawne – Unia Pracy jest z Wami !

„Polowanie”…

Opole, dnia 15.04.2018r

Polowanie” Prezesa Jarosława

Prezes PiS postanowił „zastawić sidła” na opozycję, która jest bezwzględna w debacie nad nieformalnymi, olbrzymimi nagrodami przyznanymi przez Panią Premier Beatę Szydło sobie i innym ministrom. Rzucił więc propozycję dokonania cięć wyna­grodzeń parlamentarzystom i samorządowcom. Nie bez powodu w tej propozycji znalazły się te dwie grupy. Prezes liczy na to, że w trakcie debaty nad tym projektem posłowie opozycji parlamentarnej będą bronić samorządowców, a być może niektó­rzy małostkowi posłowie spróbują zawalczyć o swoje wynagrodzenia. Ostateczne głosowanie nad tą ustawą i jego skutki mogą być rozegrane podobne jak głosowanie nad ustawą o liberalizacji ustawy antyaborcyjnej. I podobnie jak wówczas, opozycja będzie posądzona o hipokryzję i brak wiarygodności. W ten sposób, w debacie o nagrodach ministrów i parlamentarzystów opozycja zostanie przed wyborami samorządowymi zneutralizowana w kwestii krytyki pazerności obecnej władzy.

Politycy opozycji deklarują, że będą bronić wynagrodzeń samorządowców za wszelką cenę, chociaż wiedzą że przy obecnym składzie sejmowym nie mają żadnych szans. Matematyka w tym przypadku jest bezwzględna, to znacz, że zastawiona na posłów przez Prezesa pułapka zaczyna spełniać swoją rolę.

W tej sytuacji opozycja parlamentarna, w zbliżającej się w tej kwestii debacie powinna rozważenia tylko 2 rozwiązania zaproponowane przez Leszka Millera. Pierwszym rozwiązaniem jest uznanie przez przedstawicieli opozycji parlamentarnej, że proponowane przez Jarosława Kaczyńskiego rozwiązanie dotyczące obniżki wynagrodzeń jest zwykłą grą polityczną ukierunkowaną na ratowanie wizerunku PiS-u po niechlubnych „nagrodach” i opozycja w tej grze nie zamierza uczestniczyć zwłaszcza, że nie ma mocy sprawczej, i że odium tej decyzji spadnie na PiS.

Drugim rozwiązaniem może być podjęcie gry z Prezesem i zaproponować ustawę z wyższym % obniżki wynagrodzeń. Wiadomo, że jeżeli zamiarem Jarosława Kaczyńskiego jest faktyczna obniżka wynagrodzeń, to niezależnie od tego co zrobi opozycja ustawa wejdzie w życie, co potwierdza dotychczasowa praktyka Sejmowa, ale w tym przypadku opozycja przynajmniej nie straci moralnego prawa do krytykowania pazerności Rządu. Ponadto dostanie ona jeszcze dodatkowy argument, że za ujawnienie niegodziwości Rządu karani są posłowie i samorządowcy. Zamiast pod pręgierz sprawiedliwości postawić Rząd RP na czele z Premierem, postawiono niewinnych posłów i samorządowców. Większa propozycja obniżki prawdopodobnie również nie przejdzie, gdyż i w tym przypadku dotychczasowa praktyka wskazuje, że ustawy opozycji w ogóle nie są procedowane. Odrzucane są one już w pierwszym czytaniu.

Szanowna Opozycjo! więcej uwagi i rozwagi w unikaniu „wnyków” zastawia­nych przez Prezesa. Ma On wielu doświadczonych doradców – „kłusowników” poli­tycznych, dwoje z nich właśnie wróciło do Rządu by doradzać Premierowi i Prezeso­wi PiS. Ten powrót został przyspieszony poprzez kombinacje prawne (sprzedaż spółki, bo na likwidację nie było czasu). Ten fakt wskazuje jak bardzo te osoby są pilnie potrzebne w kancelarii Premiera dla ratowania wizerunku Rządu PiS-u i samej partii.

Komentarz Unii Pracy w Opolu

Od moderatora. A może by tak pozbawić darmowych przejazdów i przelotów parlamentarzystów i pozostawić im delegacje. Przecież są oni pracownikami, a pracownicy jadąc służbowo, otrzymują delegację . Posłowie otrzymywaliby zwrot za służbowe, a nie prywatne przejazdy.

Przykra wiadomość.

Dnia 18 kwietnia 2018 r /przeżywszy 80 lat / zmarł nasz kolega Artur Dziuro -wieloletni członek Unii Pracy z Jawora . Osoba pogodna, zawsze mający czas dla innych , potrzebujących , wrażliwy na krzywdę ludzką .

Śpij spokojnie Kolego

                                                                     Elżbieta Zakrzewska

Przewodnicząca Rady Krajowej Unii Pracy

Czy lewica zmądrzeje?

Niestety, lewica nie mądrzeje. Takie można odnieść wrażenie po głosach prominentnych polityków lewej sceny politycznej kraju. Żadnych konstruktywnych wniosków po sromotnej klęsce w wyborach parlamentarnych w 2015 roku. Zamiast się jednoczyć, nadal każda z lewicowych partii trwa w swych okopach. Podejmowane próby przez Unię Pracy, aby stworzyć jednolity front walki ze skrajnie prawicowo – populistycznym Prawem i Sprawiedliwością nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Najgorsze jest jednak to, że niektóre partie lewicowe widzą wrogów w innych partiach lewicowych. Dokąd to prowadzi? Najbliższy dotąd koalicjant Unii Pracy, Sojusz Lewicy Demokratycznej nie widzi możliwości tworzenia koalicji wyborczej, chociaż zawłaszcza  koalicyjną nazwę komitetu wyborczego SLD Lewica Razem. Nie wiem czego się SLD boi, tego, że nie przekroczymy progu wyborczego? To w wyborach samorządowych nie ma większego znaczenia. Osiem procent w tych wyborach, to mizerny wynik. Stać nas na o wiele wyższy. Może to w końcu do wciąż aktualnego koalicjanta dotrze. Zapewne łatwiej w dogadaniu się byłoby młodym z SLD i UP, niż ze starszym pokoleniem w kierownictwie partii. Lewica ma szansę, trzeba ją wykorzystać. Jeszcze nie tak dawno mówiono o potrzebie tworzenia bloku totalnej opozycji wobec PiS. Nic z tego. PiS zaciera rączki. Platforma ubiła targu z Nowoczesną i uważa, że chwyciła Pana Boga za nogi.  Wcześniejsze zamiary porzuciła. Dzisiejsze sondaże dają bonus tym partiom, ale to chwilowe.  Zjednoczona Prawica ich zdystansuje. Ma na to sposoby. Często ohydne, jednak skuteczne. Zatem nadal jest szansa dla lewicy na mocne zaistnienie w najbliższej samorządowej kampanii wyborczej, a to byłaby przepustka do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Idźmy razem, bo w jedności siła. Od zawsze.

Unitek

Nazwisko autora znane administratorowi.