79 rocznica wybuchu II Wojny Światowej

Dorocznym zwyczajem mieszkańcy Wrocławia, w asyście kompanii honorowej WP, uczcili pamięć Żołnierzy Września’39, którzy stawili czoła hitlerowskiemu najeźdźcy. Delegacje wojska, organizacji kombatanckich, policji, wojewoda wrocławski, przedstawiciele samorządu wojewódzkiego, konsul generalny Niemiec, harcerze, przedstawiciele partii politycznych, poseł na Sejm RP, złożyli przed pomnikiem, przy akompaniamencie werbli wieńce i wiązanki kwiatów. Wśród delegacji znalazła się również delegacja  wrocławskiej Unii Pracy. Cześć i chwała Bohaterom!!!

Kampania wyborcza nabiera tempa.

Z uwagi na fakt, że obecna samorządowa kampania wyborcza  jest najkrótsza ze wszystkich dotychczas, sztaby wyborcze dwoją się i troją, jak uzyskać najlepszy wynik wyborczy. Wykorzystując różne środki i formy przekazu starają się dotrzeć do jak największej liczby wyborców, bo w tych wyborach frekwencja będzie miała kolosalne znaczenie. Partie i komitety obywatelski wytoczyły armaty o dużym kalibrze i sile rażenia. Na listach znajdą się znane wyborcom postacie, byli posłowie i senatorowie, obecni prezydenci, burmistrzowie i wójtowie, aktualni radni, a także nowe twarze. Zatem wszystko powinno być jasne i klarowne. Na razie nikt nie mówi o pieniądzach, ale one będą miały istotne znaczenie. W wielu miejscowościach walka toczyć się będzie o nowe otwarcie, o „dobrą zmianę”, ale będą takie, gdzie zmian wielkich nie trzeba, bo dotychczasowe władze dbają o swój elektorat, o miasto, gminę, województwo. Oczywiście nie dotyczy to Wrocławia, gdzie dojdzie do starcia bloku Rafała Dutkiewicza wespół z Koalicją Obywatelską w skład której wchodzi wrocławska Unia Pracy z komitetem Prawa i Sprawiedliwości. Obecne notowania dają zwycięstwo tym pierwszym z Jackiem Sutrykiem jako przyszłym prezydentem Wrocławia. Jednak zwycięstwa nikt na tacy nie położy, trzeba je będzie wywalczyć. Są siły, jest hart ducha, wola zwycięstwa, zakasujemy rękawy i do roboty.

Administrator.

Wybory rozpisane.

Wybory samorządowe 2018 planowane są na październik lub listopad

Już wiadomo, wybory samorządowe odbędą się 21 października i 4 listopada br. Teraz już można oficjalnie prowadzić kampanię, rejestrować komitety wyborcze, po prostu działać. Jaka to będzie kampania? Na pewno krótka, a zarazem wystarczająco agresywna. Niewątpliwe dojdzie do starcia między komitetem partii prawicowych i Koalicją Obywatelską. Największe walki będą stoczone o Warszawę, jako że obaj kandydaci (według CBOS) idą przysłowiowo łeb w łeb. Ostra walka zapowiada się również w stolicy Dolnego Śląska, Wrocławiu. Mimo tego, że zgłosił się tuzin kandydatów, walka rozegra się między Mirosławą Stachowiak – Różecką, a Jackiem Sutrykiem. Istotne znaczenie  dla miasta będzie miał rozkład sił w radzie miejskiej. Tu niewątpliwie liczą się trzy komitety, Rafała Dutkiewicza, Koalicji Obywatelskiej i PiS. Zapewne na listach wyborczych znajdzie się wielu obecnych rajców miejskich. Unia Pracy po raz pierwszy nie będzie startować we Wrocławiu w koalicji z SLD. Sojusz wybrał na koalicjanta grupę Rafała Dutkiewicza, Unia Pracy Koalicję Obywatelską. Ale rozstanie z dotychczasowym koalicjantem dotyczy TYLKO miasta. W wyborach do sejmiku wojewódzkiego unici pójdą w ramach koalicyjnego komitetu SLD Lewica Razem. Dziwne to, ale konieczne. Aż ciśnie się na usta pytanie, z kim do europarlamentu i parlamentu krajowego? Jedne i drugie wybory w przyszłym roku, a kandydatom i komitetom wyborczym w wyborach samorządowych wypada życzyć sukcesu.

Andrzej Puzio

Jest kandydat!

Kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia będzie Jacek Sutryk. Taki przekaz dziennikarzom dali liderzy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer. Zaskoczeniem może być to, że Michał Jaros wycofał się ze startu w wyborach i udzielił poparcia Jackowi Sutrykowi. Teraz można stawiać sobie pytanie czy będzie potrzebna druga tura wyborów. Z uwagi na mnogość kandydatów, chyba jednak będzie druga tura, w której prawdopodobnie zmierzy się Mirosława Stachowiak – Różecka i Jacek Sutryk. Z uwagi na fakt, że w Koalicji Obywatelskiej  występuje Unia Pracy, w pełni popieramy naszego kandydata, Jacka Sutryka.

Kto wystartuje…

Kto wystartuje z Koalicji Obywatelskiej do rady miejskiej we Wrocławiu? Sporo znanych nazwisk

Jacek Harłukowicz

10 sierpnia 2018 | 09:05

wybory samorządowe 2018Jacek Sutrykwybory samorządowewybory,wybory samorządowe Wrocław

Wybory samorządowe 2018. W poniedziałek PO i Nowoczesna oficjalnie przedstawią Jacka Sutryka jako kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia. Do rady miejskiej PO wyśle byłych parlamentarzystów, .N stawia na swych obecnych radnych, ale nie wszystkich.

Z Sutrykiem spotkał się wczoraj rano przewodniczący Platformy Grzegorz Schetyna i choć obaj nie chcieli jednak zdradzić treści rozmowy, to – jak się dowiedzieliśmy – partie ustaliły już, że to Sutryk jest wspólnym kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia.

Końca dobiegają też prace nad ustaleniem składów osobowych list kandydatów do rady miejskiej. Jak pisaliśmy kilka dni temu, ustalono już, że w siedmiu okręgach, na jakie podzielony został Wrocław, Platformie przypadnie prawo do obsadzenia czterech „jedynek”, a Nowoczesnej „trzech”.

Sutryk „jedynką” na Starym Mieście

Partie prawie dogadały też listy kandydatów do rady miejskiej. W okręgu nr 1 (Stare Miasto, Przedmieście Świdnickie, Gajowice, Grabiszyn-Grabiszynek, Nadodrze, Kleczków), gdzie do zdobycia jest aż sześć mandatów, listę KO otwierać będzie Sutryk. Drugie miejsce dostała radna Agata Gwadera-Urlep z PO.

Jedynką” w okręgu nr 2 (Swojczyce-Strachocin-Wojnów, Ołbin, Plac Grunwaldzki, Zacisze-Zalesie-Szczytniki, Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice) będzie obecny radny.N Piotr Uhle. Kandydata na miejsce drugie wskaże PO.

Z pierwszego miejsca w okręgu nr 3 (Powstańców Śląskich, Borek, Gaj, Huby, Tarnogaj) wystartuje były poseł PO Jarosław Charłampowicz, a z drugiego miejsca – obecna radna tej partii Agnieszka Rybczak. Dla kandydata Nowoczesnej przeznaczono tam dopiero trzecie miejsce.

W okręgu nr 4 (Przedmieście Oławskie, Księże, Brochów, Bieńkowice, Jagodno, Wojszyce, Ołtaszyn, Krzyki-Partynice, Klecina, Oporów) wiadomo na razie tylko, że „jedynką” będzie Sebastian Lorenc z PO, radny obecnej kadencji, który do rady wszedł cztery lata temu z listy Bezpartyjnych Samorządowców. Miejsca numer dwa i trzy pozostają na razie nieobsadzone. Propozycję startu dopiero z czwartego miejsca otrzymała obecna radna.N Dorota Galant, co nie spotkało się ponoć z jej zrozumieniem.

Wolak wraca do samorządu

Okręg nr 5 (Szczepin, Gądów-Popowice Płd., Pilczyce-Kozanów-Popowice Pn.): 1. Tadeusz Grabarek, przewodniczący dolnośląskiej Nowoczesnej, 2. Renata Granowska, radna PO obecnej kadencji.

Okręg nr 6 (Muchobór Mały, Muchobór Wielki, Nowy Dwór, Kuźniki, Żerniki, Jerzmanowo-Jarnołtów-Strachowice-Osiniec, Leśnica, Maślice, Pracze Odrzańskie): miejsce nr 1 Platforma oddaje Michałowi Górskiemu, działaczowi stowarzyszenia OK Wrocław. Za nim znajdzie się kandydat .N, a z trzeciego miejsca startować ma Paweł Karpiński z PO, obecnie zastępca dyrektora Wydziału Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim.

I ostatni, sześciomandatowy okręg nr 7. Tu z pierwszego miejsca Platforma do walki wystawia Ewę Wolak. Dla byłej posłanki trzech ostatnich kadencji to powrót do samorządu. Z drugiego startować ma Magdalena Razik-Trziszka, obecna radna Nowoczesnej. Miejsce trzecie przypadnie jednemu z dwójki działaczy PO: Henrykowi Koczanowi lub Łukaszowi Wyszkowskiemu.

Hanczarek po 20 latach poza radą?

Jak słyszymy nieoficjalnie, na listach Koalicji Obywatelskiej może zabraknąć miejsca dla dwójki dotychczasowych radnych.N – Tomasza Hanczarka i Agnieszki Kędzierskiej. Ich start blokować ma osobiście Grzegorz Schetyna.

Ich przejście z Platformy do Nowoczesnej dwa lata temu zabolało przewodniczącego najbardziej. Dziś nie chce z nimi współpracować, bo nie ma do nich zaufania – słyszymy od jednego z działaczy PO.

Hanczarek: – Decyzję o kształcie list wyborczych podejmują wspólnie przewodniczący Schetyna i Lubnauer. Ja się ich decyzji podporządkuję. Bo najważniejsze jest, byśmy mieli we Wrocławiu dobrego prezydenta, a taką nadzieję daje wybór na to stanowisko wyłącznie Jacka Sutryka.

 

Od administratora: Rozmowy o kształcie list trwają.

Przegląd prasy

Przegląd prasy 06.08.2018

RODO bez wpływu na zasady zbierania podpisów w kampanii wyborczej Nowe przepisy o ochronie danych osobowych w żadnym zakresie nie zmieniają zasad związanych ze zbieraniem podpisów wyborców popierających utworzenie komitetu wyborczego – poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji. http://www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/rodo-bez-wplywu-na-zasady-zbierania-podpisow-w-kampanii-wyborczej?utm_medium=email&utm_source=WKPL_MSG_NSL_NW-06-08-18-WKC0117018_EML&utm_campaign=WKPL_MSG_NSL_NW-06-08-18-WKC0117018_OTH
Abp Wojciech Polak twardo o przychylności rządzących wobec księży. „To związek, który nie służy Kościołowi” – Księża nie różnią się od ludzi i też bywają odporni na słowne zachęty – twierdzi prymas Polski. Abp Wojciech Polak uważa, że politykowanie podczas kazań, to „duża strata i szkoda”. I ujawnia, że nie zawsze znajduje „jeden głos z grupami pro-life”, https://wiadomosci.wp.pl/abp-wojciech-polak-twardo-o-przychylnosci-rzadzacych-wobec-ksiezy-to-zwiazek-ktory-nie-sluzy-kosciolowi-6281117422995585a
Głowa państwa rozważa weto. Partia ostrzega… Czy prezydent zawetuje zmiany w ordynacji wyborczej do europarlamentu? – Wszystko jest możliwe. Sytuacja jest analizowana – mówi „Rzeczpospolitej” jeden z jego doradców. Do weta namawia wspólnie opozycja, zwłaszcza mniejsze partie i ruch Kukiz’15. Na podjęcie decyzji, która może mieć kluczowy wpływ nie tylko na jego relacje z PiS, ale także na kształt sceny politycznej w 2019 r. i później, prezydent ma czas do połowy sierpnia. Politycy PiS podkreślają, że to, co zrobi prezydent, będzie mieć fundamentalne znaczenie. https://www.rp.pl/Polityka/308059942-Glowa-panstwa-rozwaza-weto-Partia-ostrzega.html
To już potwierdzone: partie polityczne w Polsce płacą za atakowanie opozycji w mediach społecznościowych. Politycy manipulują wyborcami w mediach społecznościowych na masową skalę, za gigantyczne pieniądze. Raport naukowców z Oxford University analizuje działania polityków w 48 krajach. Odpowiedzialność za manipulacje spada na rządy i partie polityczne. Raport potwierdza, że dzieje się to również w Polsce. https://oko.press/to-juz-potwierdzone-partie-polityczne-w-polsce-placa-za-atakowanie-opozycji-e-mediach-spolecznosciowych/ l
Władza przekracza granice śmieszności. Aż tak nerwowo jest w obozie PiS?
Mimo apeli policyjnych związkowców o wycofanie się z angażowania funkcjonariuszy policji do politycznych działań, minister Brudziński nie spuszcza z tonu. Z każdym kolejnym doniesieniem o użyciu wyspecjalizowanych komórek śledczych, całego zastępu mundurowych czy stawiania absurdalnych zarzutów typu propagowanie ustroju totalitarnego poprzez napis “PZPR” na elewacji biura poselskiego PiS władza z jednej strony przekracza granice śmieszności, z drugiej prowokuje wręcz do zaangażowania w podobne happeningi kolejnych przeciwników obozu rządzącego. https://crowdmedia.pl/wladza-przekracza-granice-smiesznosci-az-tak-nerwowo-jest-w-obozie-pis/
— PIS PRACUJE NAD 1000 PLUS? – SE: “Dzięki wprowadzeniu programu 500 plus PiS odniosło wielki sukces w polityce! Ale partia Jarosława Kaczyńskiego (69 l.) chce iść jeszcze dalej! Jak ustalił „Super Express”, jest bardzo możliwe, że PiS zrobi korektę programu i wprowadzi 1000 plus dla rodzin! – Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Trzeba wspierać polskie rodziny! – zapowiada w rozmowie z nami poseł PiS Janusz Szewczak (65 l.), wiceszef sejmowej komisji finansów publicznych”.https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/pis-pracuje-nad-1000-plus-szczegoly-tylko-u-nas-aa-Ap7B-dsLa-2ieh.html
— FAKE NEWS WYMIERZONY W JAKIEGO, POLITYCY PO WŚRÓD PIERWSZYCH OBSERWOWANYCH PRZEZ KONTO NAGŁAŚNIAJĄCE FEJKA: https://wpolityce.pl/polityka/406755-sn-nie-traktuje-powaznie-prawa-ktorego-obronca-sie-mieni
— MORAWIECKI Z ŻONĄ I DZIEĆMI NA PIKNIKU – ZDJĘCIA W FAKT.PL: Zaskakująca wizyta premiera. Mateusz Morawiecki z całą rodziną pojawił się na pikniku cysterskim w Żarnowcu. Szef rządu, który ma wizerunek nieco sztywnego technokraty, pokazał się od zupełnie innej strony. Świetnie bawił się ze swoją rodziną korzystając z uroków krótkiego urlopu. https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/morawiecki-z-dziecmi-u-cystersow/0s2rp5r
— MICHAŁ KARNOWSKI O BRAKU STRATEGII OBOZU RZĄDZĄCEGO W OBSZARZE MEDIÓW I DEBATY: “U nas wybrano hybrydę. Trochę demokratyzacji i równoważenia, dzięki zmianom w mediach publicznych, a trochę głośnej delegitymizacji. Choć precyzyjnie mówiąc, tak to wyglądało na początku. Dzisiaj mamy coraz wyraźniejszy brak strategii obozu rządzącego w tym obszarze. Reguł rynku medialnego nie zmieniono o jotę, nawet w najprostszych sprawach, mogących ten rynek spluralizować, jak zasady obrotu reklamowego, dostęp do sieci dystrybucyjnych, narzucenia czystych reguł w badaniach oglądalności i słuchalności. Strumienie finansowe po tamtej stronie są nawet dużo większe niż były”.
— PRZECIWNICY ZMIAN W POLSCE INWESTUJĄ NA CAŁEGO – DALEJ KARNOWSKI: “Na dzisiaj widać, że medialnie obóz wspierający zmiany w Polsce słabnie, jego przeciwnicy inwestują na całego, kupują nawet dziennikarzy do niedawna niezależnych, narastają postawy konformistyczne, co źle wróży prawicy przed czekającymi Polskę rozstrzygnięciami. Można zatem jasno stwierdzić, że władza polityczna, teoretycznie rozumiejąca skalę zadań na jakie się porwała, postanowiła jednak pójść inną drogą niż Orban czy Trump. Wybrano nie jasną linię działania, ale hybrydę, slalom, a w finale liczenie na powtórkę mobilizacji społecznej z 2015 roku. Czyli na cud. Słyszę, że rządzący problem zakłamanych pośredników rozumieją, że doszli do wniosku, że to jednak na ludzi działa, i po wyborach, w domyśle wygranych, spróbują to zmienić, zrównoważyć nieco ten rynek. Cóż, może będą mieli taką szansę, a może nie. Na razie, z perspektywy urlopu nad Bałtykiem, w skromnej miejscowości spoza modnych żurnali, widzę jak każdego dnia lecą w „dobrą zmianę” – i trafiają – setki medialnych kul armatnich, rakiet, strzał. Tym, by Polakom przekazać inną wersję, kłopocze się zaledwie kilka osób. https://wpolityce.pl/polityka/406666-trump-rekord-poparcia-orban-rekord-poparcia-a-u-nas
— JACEK GĄDEK O PREWENCYJNEJ WOJNIE O RACHONIA – pisze w Gazeta.pl: “Prezes TVP Jacek Kurski i dziennikarz Michał Rachoń twierdzą, że wszystko jest OK. Za parawanem uśmiechów jednak się kotłuje, a „Gazeta Polska” wszczęła wojnę prewencyjną, by dziennikarza nie wycięto z anteny. – Kurski musi zobaczyć, że mają siłę – mówi osoba zorientowana w sporze. (…) Mówi osoba z kręgu TVP znająca relacje w telewizji publicznej: W „GP” doszli do wniosku, że trzeba otworzyć potężny front obrony Michała Rachonia, bo inaczej Jacek Kurski stopniowo będzie go, a razem z nim środowisko „GP”, marginalizować i wypychać z anteny. Pokazali, że są silni i zdeterminowani do obrony swojego człowieka”. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23746007,wojna-o-dziennikarza-tvp-tylko-pozornie-wyglada-na-nieporozumienie.html

— JEŚLI POPRZEDNI RZĄD NIE WIE DLACZEGO PRZEGRAŁ TO PEWNIE NIGDY NIE WYGRA – AUTOR “UROBIONYCH” – MAREK SZYMANIAK W ROZMOWIE Z KAJĄ PUTO: “Nie lubię wdawać się w politykę, więc powiem krótko: jeśli poprzedni rząd i jego zwolennicy nie widzą, dlaczego przegrali, to zapewne więcej nie wygrają. Rozumiem, że jakiejś części społeczeństwa w procesie transformacji się powiodło, więc ich punkt widzenia jest taki, że w Polsce żyje się świetnie, ale jest też inna część, która tego sukcesu nie odczuła i myślę, że warto o nich pomyśleć. To przez lata leżało na stole, ale żaden z polityków po to nie sięgał”.
— NIE MIELI OKAZJI ODCZUĆ NA WŁASNEJ SKÓRZE OPOWIEŚCI O WIELKIM SUKCESIE POLSKI – DALEJ SZYMANIAK: “Nie wiem, czy wszystkie te grupy we wszystkim się zgadzają. Ale niemal wszyscy moi bohaterowie zgadzają się w jednym: że nie mieli okazji odczuć na własnej skórze opowieści o wielkim sukcesie, który odniosła Polska w ostatnich dekadach. Wielu z nich ma doświadczenie z pracy w innych krajach i wie, że można pracować fizycznie, niekoniecznie być dyrektorem banku, ale żyć i czuć się godnie. Warto pomyśleć, dlaczego ludziom za rządów PO-PSL żyło się źle mimo dobrych wskaźników gospodarczych, a nie się na nich wściekać, że chcąc to zmienić zagłosowali na PiS i Kukiza. Zastanowić się: dlaczego te osoby nie widzą postępu, który niewątpliwie w wieku aspektach osiągnęliśmy? PiS przełamał to tabu, wykonał ruchy w tę stronę, ale to są pojedyncze propozycje, a nie zmiany systemowe. Można powiedzieć, że kwestia polskich pracowników wciąż leży na stole”.
— POZIOM GODNOŚCI WZRÓSŁ – DALEJ SZYMANIAK W ROZMOWIE Z PUTO: “Myślę, że człowiek mający pewność, że ma za co żyć, mógłby wreszcie podnieść głowę i czuć się godnie. Trochę widać to na przykładzie polskiego 500 plus. Beneficjenci tego programu są przez niektórych liberałów wyśmiewani, ale poziom ich poczucia godności mimo wszystko wzrósł, wreszcie czują, że mogą odejść z odzierającej z godności pracy, spędzić więcej czasu ze swoją rodziną, wyjechać na wakacje, a nie ciągle zaharowywać się na śmierć.”. http://krytykapolityczna.pl/kraj/bardziej-oplaca-sie-wynajac-polaka-niz-kupic-robota/
— POLICJA SIĘ OŚMIESZA WALKĄ Z KOSZULKAMI – Bartosz T. Wieliński w GW: “Trudno wyobrazić sobie bardziej kompromitującą reżim sytuację jak widok zomowców ścigających człowieka w czerwonym kubraku i ze sztuczną brodą. Dzisiejsza gorliwość policji w sprawie koszulek dla pomników przypomina właśnie tamte czasy. Efekt jest podobny: policja i stojące za nią Prawo i Sprawiedliwość potwornie się ośmieszają. A opozycja to wykorzystuje. KOD w koszulki z napisem „Konstytucja” ubiera pomniki w całym kraju. A ludzie się z władzy śmieją”. http://wyborcza.pl/7,75968,23755998,wojna-z-koszulkami-policja-i-pis-potwornie-sie-osmieszaja.html
— FAKT NA JEDYNCE O PREZYDENCIE W KRAINIE KANGURÓW I DUŻEJ DELEGACJI LECĄCEJ DO AUSTRALII: “Tomek Wilmowski też pojechał do Australii w wakacje, ale podróżował tam pociągiem i starym parowcem. I nie płacili za niego podatnicy. Za prezydenta płacić możemy. Ale uzasadnienia dla tak dużej delegacji w tak dalekiej podróży zwyczajnie być nie może!” https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/podroz-andrzeja-dudy-do-australii-koszty-podrozy-prezydenta/wgq0qy6
— REPORTAŻ PAWŁA RESZKI O TYM JAK LESZEK MOCZULSKI WALCZY Z POMÓWIENIEM O WSPÓŁPRACĘ Z BEZPIEKĄ: “Kawiarnia, w której przesiadywał Moczulski nazywała się Świtezianka. Kultowe miejsce przy Marszałkowskiej, miedzy placami Zbawiciela i Unii. W pobliżu redakcji Życia Warszawy i Stolicy, a więc pełna dziennikarzy.
Maria Moczulska: – Leszek nienawidził siedzieć w redakcji. Miał „swój” stolik w Świteziance. Tam przeprowadzał wywiady, pisał, redagował, umawiał się na spotkania.
– A pani?
– Rok 1969 rok. Ja byłam studentką weterynarii, zapatrzoną w niego. Siedziałam przy stoliku. Słuchałam rozmów. Dziś wiemy, że tam był podsłuch. Tak zostały spreparowane donosy TW Lech.
– To znaczy?
– Słuchali, a potem komponowali z tego raporty i brali za to pieniądze.
– Ale to Leszek Moczulski miał brać za to pieniądze.
Maria Moczulska się śmieje: – On nigdy nawet nie wiedział co to są pieniądze. Miał ich tylko tyle żeby zapłacić za kawę”. http://m.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/leszek-moczulski-oskarzony-o-wspolprace-z-sb-wywiesza-biala-flage,artykuly,430982,1.html
— TERESA KAMIŃSKA MA ZAPŁACIĆ 1 MLN ZŁ PORĘCZENIA – lokalna GW: “Prokuratura Regionalna postawiła zarzut Teresie Kamińskiej, byłej prezes Pomorskiej Strefy Ekonomicznej. Zdaniem prokuratury wyrządziła ona Strefie „szkodę wielkich rozmiarów” przy przetargu na sprzęt komputerowy. Kamińska nie zgadza się z zarzutem, a poręcznie uznaje za absurdalnie wysokie”.http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23753757,teresa-kaminska-b-prezes-psse-ma-zaplacic-1-mln-zl-poreczenia.html
— MAREK DOMAGALSKI W RZ NIE WRÓŻY SPRAWIE W LUKSEMBURGU WIĘKSZEGO POWODZENIA: “Nie wróżę akcji SN większego powodzenia nawet jak znajdzie w jakimś zakresie potwierdzenie Luksemburga. Po pierwsze, nie spodziewam się radykalnego werdyktu TSUE, gdyż ten wyrok byłby precedensem nie tylko dla Polski, ale całej Unii, a wszędzie parlamenty i rządy strzegą swej władzy. Po drugie, liczba adresatów zakwestionwanych przepisów będzie topnieć, bo np. niektórym sędziom SN prezydent nie przedłuży orzekania. Przy skrajnie niewygodnym dla rządu obrocie sprawy pojawiać się może kwestia kar dla Polski, ale nie jutro czy nawet za miesiąc, a wtedy w SN dominować będą już raczej nowi sędziowie. To są realia wielowątkowej batalii na szczytach Temidy, których jeden czy drugi „nowatorski” wniosek do sądu raczej nie zmieni”.https://www.rp.pl/Opinie/308069984-Pytanie-SN-do-TSUE-ws-praworzadnosci–bron-uzyta-instrumentalnie.html
— GROŹNE PRAWO PRECEDENSU – jedynka DGP: “O trzy mosty za daleko – dopowiada dr hab. Jacek Zaleśny, konstytucjonalista z UW. Zapytany przez nas o to, czy zdaniem SN każdy sędzia w Polsce może zawiesić stosowanie wybranej ustawy, rzecznik sądu Michał Laskowski stwierdził, że trudno mu odpowiedzieć na tak skomplikowane pytanie. I że za oficjalną wykładnię należy uznawać jedynie orzeczenia oraz komunikaty publikowane przez SN. Ale – jak dodał – taka interpretacja „wydaje się możliwa”. Byłyby to rządy prawników, a nie rządy prawa – twierdzi dr hab. Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. I dodaje, że tylko czekać, jak któryś sędzia zawiesi stosowanie np. prawa o ruchu drogowym”. http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/578881,grozny-precedens-sadu-nawyzszego.html
— TSUE MA PRIORYTETOWO POTRAKTOWAĆ PYTANIA SN – jedynka RZ: “Może się też okazać, że Trybunał połączy sprawę pytań SN ze spodziewaną skargą Komisji Europejskiej na praworządność w Polsce. – To całkiem realne – uważa Patryk Wachowiec, analityk prawny FOR, były legislator sejmowy. I prof. Grzeszczak, i prof. Ewa Łętowska (były sędzia NSA i TK) nie mają wątpliwości, że SN wolno było zawiesić obowiązywanie przepisów noweli ustawy o SN co do skrócenia wieku emerytalnego sędziów SN i wyboru nowej osoby kierującej tym sądem”. https://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/308059972-Reakcja-Luksemburga-na-pytania-prejudycjalne-Sadu-Najwyzszego.html
— EWA SIEDLECKA O WYPROWADZANIU POLSKI Z UE: “Jeśli prokurator generalny odrzuca prawo europejskie, to albo jest niedouczony, albo zamierza wyprowadzić Polskę z Unii. Kiedyś inna prokuratura może ocenić zarówno stosowanie groźby wobec sędziów, jak i działanie na szkodę interesu RP”.https://siedlecka.blog.polityka.pl/2018/08/04/prokurator-generalny-grozi-sedziom-sn/?nocheck=1
— TOMASZ PIETRYGA PISZE, ŻE PIS MOŻE ZWOŁAĆ NADZWYCZAJNE POSIEDZENIE SEJMU – w RZ: “Dlatego nie spodziewałbym się, że politycy partii władzy będą czekali na decyzję Luksemburga w ciszy i spokoju. Jak pokazały ostatnie lata, machina legislacyjna Prawa i Sprawiedliwość jest bardzo sprawna, a przede wszystkim szybka. Można w dzień, w noc czy dwie uchwalić zmiany w jednej, dwóch, a nawet w pięciu ustawach, diametralnie odwracając sytuację prawną, dostosowując ją do bieżących potrzeb. W opisywanej sytuacji pozwoli to odebrać Trybunałowi Sprawiedliwości w Luksemburgu przedmiot merytorycznej oceny i skierować pytania sędziów SN w ślepą uliczkę. Dlatego nadzwyczajne posiedzenie parlamentu i kolejne zmiany w ustawach sądowych to dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz”.https://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/308059971-Czy-sedziom-starczy-determinacji—komentuje-Tomasz-Pietryga.html
— CENĄ JEST WYMONTOWANIE OSTATNICH ZAWORÓW BEZPIECZEŃSTWA – Michał Szułdrzyński w RZ: “Owszem, spora część argumentów, które zgłasza PiS, nie jest bezzasadna. Sądownictwo działa źle i trzeba je zreformować. Obecność w Sądzie Najwyższym takich osób jak sędzia Iwulski, który nie dość, że pracował w sądach wojskowych w czasie stanu wojennego, to jeszcze do końca PRL piął się równolegle w hierarchii wojska ludowego, jest skandalem. Problem w tym, że PiS proponuje nam zmianę tego stanu rzeczy za cenę wymontowania ostatnich zaworów bezpieczeństwa chroniących demokrację. Czy warto płacić taką cenę?https://www.rp.pl/Komentarze/308059950-Szuldrzynski-Wojna-totalna-o-demokracje.html
— SĘDZIOWIE NAGINAJĄ PRAWO POD BIEŻĄCE ZAPOTRZEBOWANIE – JACEK KARNOWSKI: “Ciekawe jak sam Sąd Najwyższy oceniłby przed 2015 rokiem sugestię, że może zawieszać obowiązywanie ustaw? Decyzja Sądu Najwyższego pokazała, że samo środowisko sędziowskie, a na pewno jego wierchuszka, nie traktuje poważnie systemu prawa, którego obrońcą się mieni. Wertuje kodeksy w poszukiwaniu przepisów, które dałoby się naciągnąć lub podpiąć pod bieżące zapotrzebowanie. Zamienia kolejne instytucje w twierdze opozycji, demolując tym samym porządek prawny w państwie.
„Czyja będzie Polska” – pytał 4 czerwca 1992 roku Jan Olszewski, i to pytanie wciąż jest aktualne. Bo Polski postkomunistycznej nie można zmienić „trochę”. A na pewno nie można zmienić „trochę” wymiaru sprawiedliwości”.https://wpolityce.pl/polityka/406755-sn-nie-traktuje-powaznie-prawa-ktorego-obronca-sie-mieni
— JACEK ŻAKOWSKI O PRAWNIKACH I WŁADZY – pisze w GW: “Rolą Ziobry, Muchy, Dudy etc., którzy wykazali się talentem i kompetencją w zdobywaniu poparcia wyborców i władzy, jest tworzenie wybitnym prawnikom odpowiednich warunków do pracy ku pożytkowi ogółu i korzystanie z ich rad – nie zastępowanie ich i pouczanie. Tak jak dyrektor szpitala nie powinien zastępować wielkiego chirurga przy stole operacyjnym, a dyrektor opery zastępować wielkiego śpiewaka na scenie”. http://wyborcza.pl/7,75968,23756719,kon-a-sprawa-pis-owska-zakowski.html
— PRZYSŁUGA DLA DUBLERA – Ewa Ivanova w GW: “– Pan prof. Muszyński od 15 lipca przebywa na urlopie za granicą. Znamy się na gruncie prywatnym i współpracujemy również naukowo od lat. I w takim charakterze poprosił mnie o prywatną przysługę – dostarczenie koperty do KRS. Tak uczyniłem, a Ministerstwo Sprawiedliwości nie ma z tym nic wspólnego – odpowiedział „Wyborczej” wiceminister Warchoł. – Jeśli w zgłoszenie Muszyńskiego osobiście angażuje się wiceminister od Ziobry, to znaczy, że jego kandydatura ma namaszczenie samego prokuratora generalnego i jest elementem planu wobec Sądu Najwyższego (jeden z sędziów)”. http://wyborcza.pl/7,75398,23756095,zgloszenie-mariusza-muszynskiego-na-sedziego-sn-dostarczyl.html#nowaZajawkaGlownaMT
— JACEK ROSTOWSKI O IDIOTACH U WŁADZY – mówi wiadomo.co: “Różne ekipy – solidarnościowe i postkomunistyczne – przez 28 lat doprowadziły Polskę do bezpiecznej sytuacji ciężkim wysiłkiem i zręczną dyplomacją. A ci idioci przyszli do władzy zakładając, że to jest dane raz na zawsze i zaczęli się zachowywać tak jak opisałem. W obliczu tego, co się dzieje na świecie – polityka zagraniczna Trumpa, Brexit, skutki geostrategiczne rosnącej siły innych ruchów populistycznych w Europie – nagle się okazało, że to, co było przez te 28 lat zbudowane, stało się chwiejne. Nawet gdyby nie rządził PiS, tylko odpowiedzialna władza, to byłoby niebezpiecznie. Idiotyzm PiS-u polega na tym, że w tak groźnej sytuacji oni weszli w radykalny konflikt z dwiema potęgami, które mają teraz naprawdę żywotny interes, żeby Europy bronić i ją stabilizować: Niemcami i Francją”. https://wiadomo.co/jacek-rostowski-idioci-przyszli-do-wladzy-zakladajac-ze-polska-bedzie-zawsze-bezpieczna/
— ADAM LESZCZYŃSKI W OKU CIEKAWIE OPISUJE KSIĄŻKĘ AMERYKAŃSKICH POLITOLOGÓW O POGROMACH: “Konkluzje obu amerykańskich politologów są ciekawe także z punktu widzenia debaty o polskich winach wobec Żydów w czasie II wojny światowej. Podkreślają wielokrotnie, że do pogromów doszło w relatywnie niewielkiej liczbie miejscowości – mniej niż 10 proc. z tych, w których Polacy i Żydzi mieszkali obok siebie. Fala pogromów w 1941 roku była ponadto mniejsza od tej, która nastąpiła w latach 1919-1920, szacowanej na 800 pogromów i 50 tys. zabitych Żydów. „Nasze empiryczne wnioski” – piszą amerykańscy naukowcy – „wspierają pogląd, że narody nie działają kolektywnie i w związku z tym nie powinny być kolektywnie odpowiedzialne za przestępstwa popełnione przez mniejszość”. https://oko.press/219-razy-jedwabne-wstrzasajaca-ksiazka-o-pogromach-antyzydowskich-latem-1941-r/