Tak czy inaczej…

Tak czy inaczej będzie awantura

Prezydent ma do 17 sierpnia czas na rozstrzygnięcie kwestii podpisu pod nowelizacją Kodeksu wyborczego, radykalnie zmieniającego sposób rozliczenia głosów, które oddamy 26 maja 2019 r. w wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE).

Fot. ARC

 

 

 

 

 

Forsując tzw. dobrą (dla PiS) zmianę, Jarosław Kaczyński kolejny raz wplątał partię w swoją ulubioną sytuację zdefiniowaną w tytule. Nie wiadomo tylko — awanturę krajową czy unijną. Jeśli Andrzej Duda nowelizację zawetuje, to znowu okaże się partyjnym synem marnotrawnym. Jeśli zaś nowelizację podpisze, to zaraz po wakacjach wybuchnie skandal w PE. Finałem najczarniejszym mogłoby być nawet… pozbawienie Polski prawa wybrania europosłów! Przynależne nam 52 fotele pozostałyby w kadencji 2019-24 puste. Na razie to abstrakcja, jeszcze nigdy w unijnych dziejach czegoś takiego nie grano. Z drugiej jednak strony — również nigdy nie trafiła się w żadnym państwie władza, która tak zakpiłaby sobie z PE…

Od pierwszych bezpośrednich wyborów PE w 1979 r. obowiązują dwie święte zasady. Wszystkie państwa głosują podczas jednego, długiego weekendu, ordynacja zaś jest proporcjonalna. Ideał to jeden okręg obejmujący cały kraj oraz brak procentowego progu. Unijne prawo poczyniło jednak kilka wyjątków, przede wszystkim dopuszczając próg, maksymalnie 5-procentowy. Nasza ordynacja do PE w latach 2004, 2009 i 2014 była mieszana. Okręgiem rozliczeniowym, w którym mandaty rozdzielano między partie metodą d’Hondta, ale z progiem 5 proc., był cały kraj. W 2014 r., gdy wybieraliśmy 51 europosłów, warunek spełniło pięć komitetów, które zdobyły następujące liczby mandatów: PO — 19, PiS — 19, SLD-UP — 5, PSL — 4, Nowa Prawica (NP Janusza Korwin-Mikkego) — 4. Pod progiem znalazło się siedem małych komitetów. Zasadnie krytykowanym, niższym szczeblem ordynacji był rozdział puli zdobytej przez partie, odbywający się w 13 technicznych okręgach. Uzyskanie mandatu przez kandydata w znacznym stopniu zależało od… liczebności jego okręgu, a były one bardzo nierówne — od 1,65 mln do 3,69 mln wyborców.

PiS postanowiło zlikwidować wadę tzw. mandatów przechodnich, a przy okazji przyznać sobie ogromną premię. Nowela ustala, że fotele w PE rozdzielane są nie na poziomie okręgu ogólnopolskiego, lecz odrębnie w każdym z 13 okręgów, które otrzymują sztywny przydział od trzech do sześciu mandatów. Realnie znaczy to, że nakazana przez PE proporcjonalność bierze w łeb! Gdyby nowe przepisy zastosować do głosowania z 2014 r., to mandaty zdobyłyby wyłącznie PO i PiS, a SLD-UP, PSL i NP dołączyłyby do komitetów podprogowych. Identycznie stanie się w 2019 r., przy czym PiS uwzględnia przewagę sondażową nad PO i dzięki zmianie metody chce wyrwać — przy tej samej liczbie głosów w urnach — dodatkowo 5-6 mandatów. Rozbioru 52 foteli w PE zamierza dokonać tylko z PO, w stosunku np. 35:17. Sytuacja jednak radykalnie się zmieni, gdy opozycja przymknie oczy na wzajemne dąsy i zarejestruje wspólną listę nie tylko PO i Nowoczesnej, lecz także PSL. Wtedy podział tłustego tortu PE okaże się zbliżony do równowagi. Teoretyzując zaś — gdyby do proeuropejskiej, anty-PiS-owskiej listy dołożył się jeszcze SLD, to ekipa tzw. dobrej zmiany odczułaby efekt trafienia między oczy nadepniętymi niechcący grabiami… © Ⓟ

Pora na refleksję.

Opole dnia, 28.07.2018r

Pora na refleksję

Szanowny Panie Stanisławie Karczewski, jest Pan Marszałkiem Senatu, często zwanego Izbą Refleksji i czas najwyższy na Pańską indywidualną głęboką refleksję. Ilość bzdurnych wypowiedzi, które wypuścił Pan w eter jest przeogromny a cytując klasyka „jest porażająca”. Często słuchając Pańskich wypowiedzi odnosi się wraże-nie, że Pańskie wypowiedzi w sposób zdecydowany wyprzedzają myśli. Powinien Pan wreszcie zrozumieć, że hasło Jacka Kurskiego „ciemny naród to kupi” jest już nieaktualne. Nasi Rodacy rozumieją znacznie więcej z tej polskiej rzeczywistości niż się Panu wydaje. Jest to efekt skutecznej w ostatnich trzech latach edukacji PiS-u, chociaż nie w kierunku, w którym z pewnością chciałaby Pańska partia.

Godności, honoru i przyzwoitości nie zapewni Panu Prezes Jarosław Kaczyński. One są bowiem efektem Pańskiej postawy w działalności publicznej. Warto więc udzielić sobie odpowiedzi na bardzo istotne dla każdego rozsądnego człowieka pyta-nie, czy ten chwilowy zaszczyt bycia Marszałkiem Senatu wart jest poświęcenia tych najważniejszych dla każdego człowieka wartości?

Unia Pracy w Opolu

Od administratora: Panie doktorze Karczewski, to nie prosektorium,  my słyszymy  Pana.

Seniorzy za J. Sutrykiem

W niedzielne przedpołudnie, 29. lipca na Bulwarze Jasińskiego we Wrocławiu kandydat na prezydenta miasta, Jacek Sutryk spotkał się z grupą seniorów, zrzeszonych w organizacjach emeryckich, aby przedstawić się jako potencjalny kandydat Koalicji Obywatelskiej na urząd prezydenta Wrocławia. Wszyscy zabierający głos podczas spotkania wyrażali jednoznaczne poparcie dla P. J. Sutryka. Wskazywali na jego zaangażowanie na rzecz poprawy bytu wrocławskich seniorów. Uznali tę postać za najlepszą na  urząd włodarza miasta. W odpowiedzi J. Sutryk zapewnił, że to co dotąd zrobił na rzecz emerytów i rencistów to nie koniec jego działań. Seniorzy zawsze będą w centrum działania nawet , w przypadku nie wygrania wyborów. Życzymy NASZEMU KANDYDATOWI merytorycznej kampanii i zdobycia fotela prezydenckiego.

Rozmowa z seniorami

Łańcuch światła, Wrocław Twierdza Demokracji

Codziennie, od wielu tygodni „spacerowicze” spotykają się pod Pręgierzem na wrocławskim rynku, aby wyrazić swój sprzeciw temu, co rządzący wyprawiają z wymiarem sprawiedliwości w Polsce. I tak będzie do czasu, kiedy Komisja Europejska nie zareaguje zdecydowanie, to znaczy, nie postawi Polski przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu. Mówimy stanowcze nie, łamaniu Konstytucji.

Wybory, wybory…

http://www.gazetawroclawska.pl/wybory-2018/a/po-tworzy-koalicje-uczciwej-zmiany-zobacz-kto-stoi-za-kazimierzem-ujazdowskim,13327588/

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,23656117,ujazdowski-przedstawil-koalicje-z-ktora-pojdzie-do-rady-miejskiej.html

Komunikat

Serdecznie zapraszam na spotkanie otwarte  do sali konferencyjnej (wyposażonej w sprzęt audiowizualny i Internet ) oraz na kawę  w IDEA BANK we Wrocławiu ul. św.Mikołaja 72 (parter)  – w pobliżu północno-zachodniego narożnika Rynku w każdą środę –  godz. 16.00   do 18.00.

Celem spotkania :
– prezentacja właściwości :  
www.forum.wolni-solidarni.pl
– prezentacja darmowych komunikatorów grupowych audiowizualnych ( wszyscy polskojęzyczni i zebrani  z 7 kontynentów w wirtualnej sali konferencyjnej  ( 25-osób w SKYPE lub 300 uczestników w PALTALK )  widzimy się wzajemnie, rozmawiamy głosowo, jednocześnie piszemy na tablicy wszystkim widzianej )  użytkowanych od kilkunastu lat przez 120 innych narodowości  celem odbycia narad, szkoleń, wyborów jawnych lub tajnych, wieców, seminariów naukowych, spotkań rodu, spotkań towarzyskich, w grupach zainteresowań, uczniów  danej klasy lub grupy studenckiej, spotkań religijnych, cyklicznych spotkań ludu z ich  lokalnymi działaczami samorządów lub kultury lub turystyki  i sportu, bądź z przywódcami  politycznymi, autorytetami, ….

Stwórzmy zespoły do tworzenia projektów i do ich realizacji !

Stwórzmy zespoły do tworzenia i wykonania projektów innowacyjnych – mam nadzieję z pomocą partii.

1. aplikacja w komórce ratunkiem dla niedosłyszących,

2. praca zdalna uwięzionych,

3. komórki telefoniczne lepsze w nagłaśnianiu sal i dla komunikacji grupowej  w marszu, wiecu, manifestacji, wycieczce grupowej, ..

4 systemy nagłośnień busów i pociągów w dyspozycji podróżnych,

 

5. reprywatyzacje do wartości nieruchomości w dniu po zakończeniu II WŚ i w postaci działek na polach nowej WarszawyBis na nowych terenach w Polsce  w pobliżu centrum logistycznego i  JEDWABNEGO SZLAKU,

6. drukarka 2D i 3D dla malowania lub wykonywania  płaskorzeźb na ścianach budowli,

7. „doliny krzemowe” i dla osiedlania najlepszych absolwentów w swojej gminie dzięki darowaniu przez burmistrza działek budowlanych,

8. likwidacja kilkunastoletniego zapóźnienia w stosowaniu audiowizualnej internetowej komunikacji grupowej zwłaszcza poziomej ,

9. organizacja konferencji naukowych dla KoRReUS-a,

10. popularyzacja nowej formy firmy: AKCJONARIAT PRACOWNICZY,

11. upowszechnienie UMÓW WSPÓLNIE KONTROLOWANYCH (producent, przetwórca, handel),

12. dolnośląska „Zielona Dolina”,

13. miernik i monitoring komfortu sal dla grupowego pobytu ludzi,

14. internetowa swatka podaży i popytów innowacji w www,

15. uczelnia bez murów i budowli,

16. ZUS bez pracowników i bez gmachów,

17. zdalne poprzez SKYPE lub PALTALK doskonalenie umiejętności informatycznych dla prawie wszystkich w grupach różnie zaawansowanych  – korepetytor objaśnia głosem i wskazuje swoim kursorem gdy swój ekran udostępnił wszystkim słuchaczom ,

18. pewnego dnia na osi wieków zaistnieje  taki punkt czasowy , że procesor w zwykłym ubraniu człowieka – monitorujący parametry ( temp., %wilgotność   3 mm warstwy  powietrza przy skórze o pow. ok. 2 m2 – będzie zarządzał mini urządzeniami ( także dla odpowiedniej krotności wymiany powietrza )  by  parametry te  zapewniały komfort lub nawet odpowiednie leczenie i hartowanie osoby –  zużywając  w ciągu doby energię zmagazynowaną zaledwie w kilku bateriach komórki telefonicznej,

19.   stwórzmy stronę www upowszechniającą obligatoryjnie i niezwłocznie każdy projekt ( wraz z harmonogramem i preliminarzem ) złożony w celu pozyskania dotacji z samorządu , z rządu, od UE – – Naród  będący suwerenem (?) ma niezbywalne prawo znać i kontrolować te strugi naszych pieniędzy  obecnie rozdysponowywane i tajnie rozliczane przez układy ,

20. dokonajmy by na stronie www każdej gminy były zakładki: OGŁOSZENIA DROBNE darmowe samodzielnie zamieszczane przez mieszkańców i firmy z tej gminy, FIRMY i OSOBY w gminie – prezentujące swe podaże i popyty,

21. spowodujmy by:

a/ wszystkie projekty ( także na zagraniczne staże i praktyki studentów ) z dofinansowaniem UE, rządu i samorządów niezwłocznie wraz preliminarzami i harmonogramami były publikowane w Internecie,

b/ każdy rachunek i faktura stawały się dokumentem kosztu w firmie dopiero po dniu udokumentowania zapłaty,

c/ suweren/obywatel gminy/ członek wspólnoty lub właściciel mieszkania w spółdzielni mieszkaniowej  – gdy tego sobie zażyczy – to mailowo dostaje skany wszystkich dokumentów księgowych z całego uprzedniego miesiąca  do 10-tego dnia miesiąca następnego – pod rygorem kary dwuletniego pozbawienia wolności  za niedopełnienie tej powinności przez wykonującego służebnie zarząd gminą, wspólnotą, spółdzielnią mieszkaniową, firmą z akcjonariatem pracowniczym.

Poszukuję  współudziałowców  dla: przygotowania projektu innowacyjnego, wykonania  i pozyskania dotacji UE np. :
Komórka telefoniczna może mieć taką aplikację, że w przedziale słyszalności człowieka nadaje dźwięki stałej mocy poprzez słuchawkę do mojego ucha o częstotliwościach kolejno większych np. o 200Hz, a ja każdej częstotliwości nadaję swoją ocenę subiektywnej słyszalności naciskając klawisz komórki od 1(nie słyszę) do 9 ( słyszę bardzo dobrze), potem aplikacja odwraca tę krzywą słyszalności i  wzmacnia dźwięki docierające do mikrofonu komórki w przedziałach mojego niedosłuchu, a nawet ta aplikacja mierzy w miedzy czasie poziom szumów z otoczenia i ten szum odcina – porozmawiamy o tym z plusem,LG, … i z producentami aparatów komórkowych. Aplikację tworzymy.

Potrzebne nam:  dodatkowi  programiści ( informatycy ) i fachowiec aparatury słuchu, patent, silny opiekun polityczny, kąt w EiT, stworzenie projektu dla pozyskanie drobnych funduszy, negocjacje z producentami komórek telefonicznych….

może   1 milion niedosłyszących Polaków  kupi taką aplikację do swojej komórki za minimum 20 zł to nasz  dochód 20 000 000 zł,

a niedosłyszący Polacy zaoszczędzą po 3 000 zł albo nawet po 13 000 zł, a to jest zysk Polaków: od 3 000 000 000 zł aż po prawie  13 000 000 000 zł ( 13 mld zł ),

a sam NFZ  zaoszczędzi po 750zł dofinansowywania na każdym =   750 000 000 zł (750 mln zł ).

a może aplikację kupi 20 mln Polaków to zysk wyniesie…..
a może aplikacje sprzedamy Chińczykom zamiast kupować od nich aparaty słuchowe po 100 $ , gdy te aparaty Polakom sprzedawane są w Polsce w Gabinetach Słuchu  w cenie po kilka lub kilkanaście tysięcy złotych
a najważniejsze to wygonimy   20 tys grabieżczych  gabinetów słuchu z Polski i NFZ przy okazji !

W olbrzymiej sali lub podczas marszu      lub wycieczki z klasą szkolną to moja komórka może być routerem !    i może stale być połączona – skonfigurowana hasłem – z każdą komórkę ucznia poprzez wi-fi , i również do tego nieobecnego bo w szpitalu,  poprzez skype, z moją komórką-routerem i wszyscy możemy głosowo i mową ciała dyskutować i wszyscy  widzieć się wzajemnie ,  a nawet w  tym celu kupię za 120 zł routher większej mocy i będę nosić zasilany baterią.

W szkołach Minister Edukacji Narodowej od kilkunastu lat winny jest zapóźnianiu Polaków bo nie dostrzegł potrzeby ujęcia w programach chociaż trzech lekcji informatyki dla nauki komunikatorów audiowizualnych darmowych ( także dla grupowych konferencji ) np. skype , paltalk, …….. ( nauczyciele też ignorują bo nieuki w tym zakresie ! )- za to upowszechnia się, zwłaszcza wśród liderów politycznych, moda na pogardę dla audiowizualnych konferencji internetowych, a przecież także wiele kierunków studiów mogłoby zaistnieć bez użycia murów i budynków uczelni – poprowadźmy taką uczelnię, a gdyby Pan Premier rozporządzeniem spowodował, że każdy wykład wykładowcy akademickiego ( zatrudnionego przecież na państwowym etacie ) ma być sfilmowany i staje się publiczną własnością Polaków dostępną bezpłatnie do internetowego pobrania z wirtualnych półek Biblioteki Narodowej, a egzaminy każdego kierunku i przedmiotu może odpłatnie również każdy obywatel zdawać zdalnie – to spowoduje to lawinowy efekt w edukacji Narodu.

Przed laty namawiałem Andrzeja Leppera by poprzez skype zdalnie często bywał widziany na ścianie i przemawiał i widział wszystkich oraz słyszał zebranych na zebraniu terenowym (wiejskim) ( np. w gminnej szkole wyposażonej w projektor, komputer i Internet ) lub spraszał na seminaria aktyw terenowy dla kształcenia kadr dla partii i dla samorządów ) w wirtualnej w 300-osobowej darmowej paltalk-owej sali konferencyjnej – nawet podarowałem Mu kamerkę z mikrofonem nabytą w cenie kilkunastu zł ( jeszcze kilka takich kamerek zalega mi w szufladzie, a stosy takich na półkach w każdym supermarkecie teraz niepotrzebnych bo w każdym laptopie są wbudowane fabrycznie ). Niby bał się podsłuchów?  Wszędzie jesteśmy inwigilowani – a może nawet Twoja komórka  bez Twojej świadomości od dawna  nieustannie  Cię podsłuchuje bądź nagrywa w chmurze –  więc już nic więcej  nie zdradzisz  w rozmowie poprzez SKYPE bądź PALTALK  lub w osobistej rozmowie   !!!, w gronie Twoich rozmówców może już czeka kilku agentów lub w lokalu kilka pluskiew !

ps. jak zdobyć rozkłady zajęć najstarszych grup studenckich na kierunkach informatyki lub adresy mailowe kół naukowych ( Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego i Nauki tych adresów nie ma bo nigdy nie potrzebowało ) to w trakcie przerw w wykładach szukałbym zainteresowanych przygotowaniem kilku takich innowacyjnych programów.

Serdecznie zapraszam chociaż na chwilę i chociaż na próbę na wieczorne darmowe, audiowizualne ( wszyscy widzimy się wzajemnie, rozmawiamy i jednocześnie piszemy na tablicy wszystkim widzianej ), grupowe ( 25 osób ) rozmowy – nie tylko WROCŁAWIAN- Polaków i Słowian ze wszystkich kontynentów – codziennie w skype od godziny 20.30 u: henryksw

Henryk Swół Wrocław hs421@wp.pl kom. 601424490 , w skype: henryksw

Od administratora: Henryk Swół jest członkiem wrocławskiej Unii Pracy.

Protest

Liczne grono mieszkańców osiedla Gajowice wraz z radnymi osiedlowymi podjęli akcję protestacyjną w sprawie próby sprzedaży budynku po V Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Grochowej 13. Od roku  obiekt stoi pusty, niszczeje, a to jest świetny kęsek dla deweloperów. Budynek wraz z działką to powierzchnia 1 ha, zatem można by tu wybudować kilka budynków mieszkalnych, sprzedać mieszkania na pniu i mieć z tego dużą kasę. Można by, gdyby nie opór mieszkańców. Ponad 20. tysięczne osiedle nie ma placówki kulturalnej, a rada osiedla gnieździ się w małym lokalu przy ul. Lwowskiej 43. Radnym i mieszkańcom marzy się, aby w budynku poszkolnym powstał obiekt wielofunkcyjny, gdzie wielopokoleniowy, w którym spotykaliby się seniorzy, juniorzy i młodziki, używając języka sportowego. Gdzie można by napić się kawy, pograć w szachy, karty, pomalować, pośpiewać (osiedle ma swój chór). Protestujący podnosili również sprawę targowiska. Prezydent Wrocławia podczas spotkania z grupą radnych obiecał wydzielić część boiska szkolnego na cele targowiska.  Nic w tej sprawie nie uczyniono. Handlujący warzywami, owocami i drobnymi starociami rozkładają się przy ul. Jemiołowej w warunkach urągającym wszelkim zasadom bezpieczeństwa i higieny. Tego Ratusz nie dostrzega. Sprawa, według magistratu jeszcze nie została rozstrzygnięta, jest na „warsztacie” . Akcję wspierają media nagłaśniając temat. Jesteśmy pełni optymizmu.

Zmiana dyżurów biura.

Szanowni Państwo, zmianie ulega dzień tygodnia, w którym pełnione są dyżury osób funkcyjnych, z wtorku na środę w godzinach 18.00 -19.30.  Nasz adres: Wrocław, ul. Kościuszki 35a I p. lok.1

W co gra Unia Pracy?

Niedawno zadałem pytanie, w co gra SLD i starałem się dać odpowiedź. Dzisiaj przyszła kolej, aby to samo pytanie zadać mojej partii – Unii Pracy. A, że gra, nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości ( i też nieczysto). W partii wyłoniły się dwa nurty. Jeden to zwolennicy bliskiej współpracy z SLD i innymi małymi ugrupowaniami lewicowymi. Drugi, otwarty na szeroką współpracę z wszystkimi ugrupowaniami przeciwstawiającymi się polityce PiS. Do tej należy m.in. Platforma Obywatelska, Nowoczesna, PSL, Europejscy Demokraci. Przedstawiciele drugiego nurtu widzą szansę w niedopuszczeniu Zjednoczonej Prawicy do opanowania samorządów, a w dalszej kolejności Europarlamentu, a także pozbawienia większości parlamentarnej  w przyszłorocznych wyborach do Sejmu i Senatu. Tylko zjednoczona opozycja może tego dokonać, a w tej opozycji powinno być miejsce dla Unii Pracy. Koalicja z SLD Lewica Razem, to stracona okazja na bycie w wielkiej grze. Dziwić może, że tego nie dostrzegają niektórzy członkowie Rady Krajowej i Zarządu Krajowego partii. Potrafię zrozumieć działaczy  SLD. Na tę partię solidnego bata trzyma w ręku Prawo i Sprawiedliwość. W każdej chwili może go użyć. Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi. Niewtajemniczonym mogę podpowiedzieć telefonicznie. Zatem w co gra Unia Pracy? Za jedynkę do sejmiku w Poznaniu, bo o kolejnej jedynce zapomnijmy, warto się sprzedawać? I tak szanse na mandat z listy SLD Lewica Razem są niewielkie. A co z przyszłorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego , Sejmu i Senatu? Już wiadomo, że zostanie, na niekorzyść dla partii z niskim poparciem, zmieniona ordynacja wyborcza. Trzymandatowe okręgi wyborcze będą preferować partie z dużym poparciem procentowym. Zatem koalicja SLD Lewica Razem nie ma szans na żaden mandat! Niewykluczone, że PiS posunie się jeszcze dalej i zmieni ordynację do parlamentu krajowego. Np. podniesie próg wyborczy do 10%. Czy SLD zdecyduje się na budowę koalicji wyborczej? Na 100 procent – nie. Zatem co nam pozostanie? Albo start z list tego ugrupowania, albo? No właśnie. Otworzyła się szansa na wspólny start z Koalicją Obywatelską. Dlatego- moim zdaniem- powinniśmy podjąć wyciągniętą do nas dłoń i wspólnie wystartować w „trójpaku wyborczym” z Koalicją Obywatelską. Trzeba podkreślić, że już w wielu powiatach taka koalicja powstała, w której znalazło się miejsce dla Unii Pracy. Za powodzenie tego przedsięwzięcia trzymam kciuki.

Andrzej Puzio, optymista.