Unia Pracy – Dolny Śląsk

Unia Pracy

Unia Pracy – Dolny Śląsk - Unia Pracy

Wierzę…

21.08.2015

Wierzę…

– Wierzę, że w przyszłym tygodniu uda się spotkać ponownie z liderami wszystkich partii lewicowych i zaproponować im start na wspólnych listach – mówi w audycji „Z kraju i ze świata” przewodniczący Unii Pracy Waldemar Witkowski.

PKW zarejestrowała koalicyjny komitet wyborczy Zjednoczona Lewica, w skład którego wchodzą m.in. SdPl oraz ruch Wolność i Równość. Tego samego dnia swój wniosek o rejestrację złożyła też koalicja Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni.

Waldemar Witkowski mówi, że niedobrze się stało, iż zostały zarejestrowane dwie Zjednoczone Lewice. – Współpraca była wspaniała, kiedy na zaproszenie Jana Guza pojawiło się na sali prawie 30 organizacji. Wszystko ładnie się rozwijało, ustalaliśmy program, a później jakieś drobiazgi spowodowały, że stało się tak, jak się stało – podkreśla gość Jedynki.

Witkowski przypomina, że spotkał się w czwartek z przewodniczącym OPZZ Janem Guzem i namawiał go, by ponownie zebrać wszystkich ludzi lewicy. – I może wtedy, już nie w gronie 30 organizacji ale przy okrągłym stole, w gronie szefów partii politycznych, uda się znaleźć konsensus – mówi Waldemar Witkowski i dodaje, że jeszcze jest czas, bo do 7 września każdą rejestrację można zmienić. – I pokazać, że potrafimy jednak stanąć ponad podziałami – zaznacza. Do 7 września Państwowa Komisja Wyborcza przyjmuje zgłoszenia o utworzeniu komitetu wyborczego.

Waldemar Witkowski ocenił także decyzję Andrzeja Dudy dotyczącą drugiego referendum, które miałoby się odbyć 25 października razem z wyborami parlamentarnymi.

Od moderatora: Podobno wiara przenosi góry i…umiera ostatnia. Które się sprawdzi? Chyba to drugie.

Politolog: Lewicy brak poczucia wspólnoty programowej.

Politolog: Lewicy brak poczucia wspólnoty programowej
Wczoraj, 8 sierpnia (20:20)
Zjednoczonej Lewicy brakuje poczucia wspólnoty programowej i pozytywnego przekazu, dominują natomiast interesy partyjne – ocenia dr hab. Ewa Marciniak. Na czołową postać lewicy wyrasta Barbara Nowacka – dodaje dr Jacek Reginia-Zacharski.

Rada Krajowa SLD zdecydowała o starcie w koalicji Zjednoczona Lewica
/Radek Pietruszka /PAP
Władze SLD i Twojego Ruchu podjęły w sobotę decyzję, że ich ugrupowania wystartują w wyborach parlamentarnych w koalicji Zjednoczona Lewica. Sojusz na Radzie Krajowej przyjął geografię polityczną podziału list wyborczych, zatwierdził tzw. jedynki dotyczące kandydatów SLD, jednocześnie wskazał te okręgi wyborcze, które oddajemy do dyspozycji naszych koalicjantów – powiedział szef SLD Leszek Miller. Współprzewodniczący TR Janusz Palikot poinformował, że na listach Zjednoczonej Lewicy Twój Ruch będzie miał 10 jedynek i ok. 20 drugich miejsc. Koalicyjny komitet ma zostać zarejestrowany w ciągu kilku dni.
„W Zjednoczonej Lewicy nie ma do końca wypracowanego poczucia wspólnoty programowej, a w dalszym ciągu dominują interesy partyjne. Chełpienie się tym, że któraś z partii uzyskała satysfakcjonującą liczbę jedynek i dwójek świadczy o tym, że to interes partyjny jest ważniejszy, a nie interes Zjednoczonej Lewicy” – powiedziała PAP politolog Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Ewa Marciniak.
Jak podkreśla sukcesem Zjednoczonej Lewicy będzie zawiązanie koalicji, która zintegruje dużą liczbę ugrupowań. „Mam wrażenie, że gdyby ta inicjatywa powstała wcześniej, to byłby czas na wypracowanie ważnych politycznie celów i wyrazistego przekazu dla społeczeństwa. Dzisiaj w tym przekazie dominuje motyw, że lewica ma być po to, aby zatrzymać marsz prawicy. To nie jest wystarczający przekaz. To znów jest przekaz negatywny, a oczekiwałabym pozytywnego” – podkreśliła dr Marciniak.
Jej zdaniem, lewica ma „ciekawe postulaty adresowane do socjalnego elektoratu w Polsce i to je trzeba akcentować, a nie liczbę jedynek”.
Politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski zwrócił uwagę, że poprzeczka dla Zjednoczonej Lewicy jest ustawiona wysoko. „Startuje ona jako koalicja, w związku z tym i próg wyborczy jest wyższy (wynosi 8 proc.-PAP). Przypuszczam, że liderzy lewicy wychodzą z założenia, że jakikolwiek wynik poniżej 10 proc. będzie katastrofalny. W związku z tym grają o wszystko. Wejście do koalicji to dla nich gra o być albo nie być, o wejść do parlamentu, albo nie wejść do parlamentu” – powiedział dr Reginia-Zacharski.
Jak podkreślił, stworzenie koalicji zwiększa zaplecze polityczne poszczególnych partii, ale np. duża część konserwatywnego elektoratu SLD z niechęcią będzie patrzyła na wiele nazwisk, a nawet sam szyld Twojego Ruchu.
„W świetle tego, co się działo na lewicy w minionym roku, konflikty są bardzo głębokie. Teraz są troszeczkę przysypane, ale w polityce nie da się ich tak łatwo wystudzić i zupełnie zniwelować. Efekty napięć będą wychodzić” – przewiduje  dr Reginia-Zacharski.
Jego zdaniem na „najciekawszą osobowość lewicy” wyrasta Barbara Nowacka, która wystartuje z pierwszego miejsca w Warszawie. „Jedynka dla niej w Warszawie zupełnie mnie nie zaskakuje. To jedyne rozsądne posunięcie. Jest akceptowana przez wszystkie ugrupowania lewicowe i stąd jej bardzo duży potencjał polityczny” – mówi Reginia-Zacharski.

PAP

Interia

Sądny dzień?

Dzisiaj mamy poznać kształt list wyborczych na lewicy. W tej sprawie zbiera się w sobotę w Warszawie zarząd, a później Rada Krajowa SLD.

Nie ma pewności, czy dojdzie do wspólnych list ugrupowań lewicowych. Jeśli tak, prawdopodobne jest, że komitet będzie nosił nazwę SLD +Twój Ruch+Zieloni+UP Zjednoczona Lewica.

Szef SLD Leszek Miller jest przekonany, że do zjednoczenia dojdzie i decyzja o wspólnym starcie zostanie potwierdzona.

Dziś też, jak zapowiada Leszek Miller, poznamy pełen skład list wyborczych. – Rada Krajowa zatwierdzi układ list, przesądzając, gdzie liderami list są kandydaci SLD, a gdzie przedstawiciele innych komitetów koalicyjnych – powiedział Miller.

Do 7 września należy zarejestrować komitety wyborcze, a do 15 września listy. Wybory parlamentarne odbędą się 25 października.

Od moderatora: W godzinach popołudniowych 8.  sierpnia władze SLD i TR,     a wcześniej również  UP dały zgodę na utworzenie koalicji wyborczej Zjednoczonej Lewicy.