Unia Pracy – Dolny Śląsk

Unia Pracy

Unia Pracy – Dolny Śląsk - Unia Pracy

Czyją kandydatką Magdalena Ogórek?

„Jest wiedzą powszechną, iż obecny Prezydent przypomina sobie o obywatelach o lewicowych poglądach tylko w czasie kampanii, czego przykładem są nagłe obietnice podpisania konwencji przemocowej, czy in-vitro. Ludzie lewicy wiedzą doskonale, iż jeżeli wygra obecny Prezydent, to lewica nie będzie miała już dla niego żadnego znaczenia i już nic więcej Prezydent dla wolności obywateli nie zrobi, gdyż nie będzie już mógł walczyć o reelekcję, zatem nie będzie już posiadał żadnej motywacji.
Są nawet tacy, którzy uważają wprost, że lepiej, by lewica nie miała przez następne lata żadnej reprezentacji w Sejmie, byle tylko udowodnić obecnemu zarządowi, iż mylił się, popierając ponadpartyjną kandydatkę. Są gotowi nawet poprzeć obecnego Prezydenta, byle tylko zrealizować swoje ambicje. Mają oni pełną świadomość, że poparcie w pierwszej turze obecnego Prezydenta to brak lewicy w przyszłym parlamencie, jednak, jak widać, ambicje przeważają i los ludzi o poglądach lewicowych kompletnie ich nie interesuje.
Jestem przekonana, że nie zawiodę obywateli bez względu na ich poglądy, ale proszę mnie nie wciągać w wewnętrzną walkę o wpływy na lewicy. W mojej ocenie zarząd lewicy powinien jaśniej przedstawić ludziom o poglądach lewicowych, dlaczego kandydatka walcząca o gospodarkę rynkową i socjalne państwo ma ich poparcie, gdyż dochodzi do sytuacji, iż to ode mnie zaczyna się oczekiwać, że włączę się w tę walkę. Ja jestem niezależna i bezpartyjna, ale przykro mi, gdy niektórzy „zatroskani” ludzie lewicy próbują – zamiast walczyć o jak najlepszy wynik w wyborach prezydenckich i pokazanie, że ludzie o poglądach lewicowych też mają szansę wejść do Sejmu – wolą w imię swoich ambicji doprowadzić do Sejmu bez lewicy przez następne lata.
Ja chcę gospodarki rynkowej, więcej wolności dla obywateli i socjalnego państwa. Tylko tyle i aż tyle. ”
MAGDALENA OGÓREK

Od administratora: Pani Magdaleno Ogórek,proszę wypłakać się w rękaw tego pana, który Panią desygnował na kandydatkę ugrupowania o którym Pani nie wspomina. A tym ugrupowaniem jest SLD! Skoro chciała Pani być kandydatką bezpartyjną i niezależną to należało postąpić tak, jak postąpili inni kandydaci i nie wyciągać ręki po sld-owską kasę. Uświadamiam Pani jeszcze jedną oczywistą oczywistość, że na lewej stronie sceny politycznej są inne ugrupowania lewicowe, a one z Panią się nie utożsamiają, bo nawet Pani nie dała im na to szansy. Zatem, kończ Pani…

Nie wystartuje…

Strajk.euPolskaPolityka

piątek 27 marzec 2015 09:27

Wanda Nowicka nie wystartuje

flickr.com/ Lukas Plewnia

To już pewne. Wicemarszałkini Wanda Nowicka, podobnie jak Anna Grodzka, nie zebrała 100 tysięcy podpisów i nie wystartuje w wyścigu prezydenckim.

„W związku z zebraniem 91 tys. podpisów pod moją kandydaturą na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, a tym samym nie przekroczeniem ustawowego progu 100 tys. podpisów wycofuję się z ubiegania się o najwyższy urząd w państwie” – czytamy w oświadczeniu wicemarszałkini.

Zapewniła jednocześnie, że „będzie dalej integrować środowiska i organizacje lewicowe”. „Dalej będę orędowniczką porozumienia i współpracy, aż zjednoczona lewica zajmie należne jej miejsce na polskiej scenie politycznej” – czytamy w oświadczeniu.

Sama przyznała w wielu wywiadach, iż startowała głównie po to, aby zbudować swoją rozpoznawalność, która pomoże stworzyć jej nową partię. Jak podkreślała na antenie Polskiego Radia, obecny układ po lewej stronie sceny politycznej nie daje szans na porozumienie, dlatego potrzebny jest czynnik zmiany.

Swój start ogłosiła już po apelu osiemnastu partii i organizacji pozarządowych, aby na lewicy odbyły się prawybory i po ogłoszeniu startu Anny Grodzkiej. Nowicką wystawiła Unia Pracy, zaś poparła Polska Partia Socjalistyczna, Polska Lewica i Socjaldemokracja Polska. Żadna z kandydatek lewicy społecznej nie zebrała podpisów.

MZ